aha, powiedzmy sobie szczerze -
poddawanie w wątpliwość (i to w dodatku
nawykowe) tzw. "obiegowych stereotypów" -i rozbieranie ich na czynniki pierwsze to oznaka wyższej inteligencji. Kobiety w ogóle słabiej rozwiązują wszelkie zadania. Od tego zacznijmy. ........Ale jakimś cudem, jak będą miały ich więcej - i będą się musiały pomiędzy nimi przełączać - to nagle zaczną rozwiązywać/wypełniać je lepiej, Tak?

? ..

.... aha - tu mi czołg jedzie
Jaki kretyn to wymyślił?? ...no chyba że mierzył samo " przełączanie się " ...-ale już jeśli chodzi o jakość wyników, czyli efekty- to już miał to w kompletnej dupie
_________________
"
Normalny facet przyznałby że może coś z nim nie tak i udałby się od psychologa/psychiatry" ~maryla