babka w ciąży co je ponoć TYLKO owoce zmarszczki jak 50+ lat i mówi że jej dziecko jak urodzi będzie też jeść też tylko owoce
Macie dowód jakie owoce są "zdrowe" brak białka zwierzęcego postarza 15+ lat, jedzenie rzadko owoców nic specjalnie nie robi jak się bierze dodatkowe witaminy mnóstwo ludzi je beznadziejnie mięcho, przetworzony syf i żyje 70-80 lat niektórzy 90 ta baba je same owoce a na 99% nie dożyje 80 lat bo to już mumia
to do mnie ? chora psychicznie baba mówi że będzie karmić bachora tylko owocami helooooł
przecież pytałam czy chcecie jakiś projekcik ale nie chcecie to teraz jedzeniem sie zajmuje ile można zapierdalać ja od 9 do 14 dziś juz pracowałam teraz przerwa, po 21 znowu zacznę
Badam sprawę jaka ilość owoców jest faktycznie zdrowa i na chuj jeść aż 5 owoców i warzyw dziennie kurwa, jak takie zdrowe to ludzie którzy w swojej diecie mają 90% owoców i warzyw a nawet 100% powinni żyć mega długo być najzdrowsi na świecie a nie wyglądać o 15 lat starzej i łysieć kurwa i generalnie wyglądać znacznie gorzej niż przeciętny człowiek co zajada się mięchem i cholesterolem
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 222
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 20:33, 15 Sie '26
Temat postu:
ciekawostki napisał:
Badam sprawę jaka ilość owoców jest faktycznie zdrowa i na chuj jeść aż 5 owoców i warzyw dziennie kurwa, jak takie zdrowe to ludzie którzy w swojej diecie mają 90% owoców i warzyw a nawet 100% powinni żyć mega długo być najzdrowsi na świecie a nie wyglądać o 15 lat starzej i łysieć kurwa i generalnie wyglądać znacznie gorzej niż przeciętny człowiek co zajada się mięchem i cholesterolem
Po pierwsze, primo:
Po chuj jeść 5 owoców i warzyw dziennie jeśli się nie ma na nie ochoty?
Je się to na co ma się ochotę.
Po drugie, secundo:
Po chuj się męczyć jakimiś dietami, a potem zdychać latami?
Czy nie lepiej jest się zachlać/zaćpać za młodu?
ta babka weganka je duuużo warzywek mhm i ma 39 lat też super młodo wygląda
no i po co ta propaganda że mięso i jajka szkodzą kurwa ? słyszę to od wszystkich a fakty są takie że ci co długotrwale nie jedzą mięsa,nabiału, jaj starzeją się w ekstremalnym tempie
loool po prostu nie ma tu z kim gadać to chociaż z nawiedzoną kloaką od czasu do czasu
a tobie proponowałam spotkanka nie raz
No wolałabym mieć koleżanki jak normalny człowiek i z nimi gadać, ale kurwa ja mam wyjątkowego niefarta w życiu to jest szok bóg mnie nienawidzi jak istn ieje, bo nawet w zasranej księgowości gdzie generalnie jest 90% kobiet ja trafiam do jakiejś pato-firmy gdzie w moim "teamie" było aż dwóch kurwa facetów i jedną babkę która jest mało fajna, a zjeb męski włączał radio, otwierał okno żeby było słychac napierdalające tramwaje i co chwile coś pierdolił od rzeczy to z kim kurwa mam sie przyjaźnić i gdzie kurwa ja się pytam.
Mam iść do jakiegoś klubu szachowego gdzie będzie 95% facetów i z nimi się kurwa przyjaźnić ? ja pytam gdzie się zawiera kobiece przyjaźnie w jakim kurwa miejscu bo mnie to bardzo ciekawi. Tylko w szkole, na studiach itd. ale te czasy minęły każdy się rozszedł gdzie z nowymi dziewczynami mam się zaprzyjaźnić ? Nawet faceci w męskich środowiskach gdzie mają niemal 100% facetów do wyboru mają potencjalnych kolegów w chuj mają ostatecznie 1, 2 max 3 kolegów, a ja wśród 80 facetów i 3 kobiet mam się zaprzyjaźnić z nimi tymi trzema babkami nawet jak mają zupełnie inna osobowość, poglądy bo wyboru kurwa nie mam
Dołączył: 24 Lis 2020 Posty: 367
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 14:08, 17 Sie '26
Temat postu:
Załóż elitarny klub tylko dla kobiet
_________________ "Normalny facet przyznałby że może coś z nim nie tak i udałby się od psychologa/psychiatry" ~maryla
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 222
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 14:25, 17 Sie '26
Temat postu:
Takie czasy. Każdy chodzi z "maską" na ryju, aby tylko nie pokazać kim jest naprawdę.
Pamiętam jak robiłem w korpo i spotykaliśmy się po pracy to tematy zawsze krążyły wokół roboty. Dzisiaj większość woli siedzieć za kompem lub smartfonem niż spotykać się w realu. Media społecznościowe, jutub i inne serwisy internetowe zastępują realny kontakt i zwiększają odosobnienie. Żyjemy coraz bardziej wirtualnie i elektronicznie niczym bioroboty. Kwestią czasu jest czip pod czaszkę i codzienna dawka euforii z sieci zarządzanej przez AI.
Dlatego potrzebny jest Reset w wersji Hard. Wojna z prawdziwego zdarzenia, w której ludzie ze strachu zaczną srać pod siebie. Wtedy wszystkie maski z jap pospadają, wtedy okaże się kto jest kim, i z kim jest mu po drodze.
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 222
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 14:31, 17 Sie '26
Temat postu:
No i jeszcze Głód by się przydał. Kryzys i drożyzna, tak żeby ludzie poczuli niedostatek i braki, bo póki co, to za dobrze mają, dlatego potrafią tylko srać po necie. Jakby trzeba było im zacisnąć pasa, to szybko zaczęliby zmieniać swoje życie, ruszyliby dupska i przestali obrastać tłuszczem.
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Strona: « 1, 2
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów