Ej, a słyszeliście, że za zamieszkami we Francji, Belgii i we Włoszech stoi Putin ?
Władza nakradła, nakarmiła ukraińskich bandytów, narobiła długów. Ludzie zaczęli to odczuwać, wyszli na ulice, a oni zrzucają winę na Putina
Ja, to już nie wiem, czy mam się z tego śmiać, czy płakać. Ta globalna polityka to jest już psychiatryk na pełną skalę.