Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 93
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:17, 07 Lip '09
Temat postu:
Ordel napisał:
Ale droga do celu jest długa i kręta .
Oi i to jak... Ale kto powiedział, że będzie lekko?
peace
_________________ "Za każdym razem, kiedy nie podejmujesz skrajnych działań zmierzających do położenia kresu niesprawiedliwości, przyczyniasz się do nich poprzez swoją bierność, poprzez posłuszeństwo!"
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 8756
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:10, 10 Lip '09
Temat postu:
Nikt nikogo do niczego nie zmusza , masz wybór.
Odpowiadając na twoje pytanie , państwa anarchistyczne nigdy nie istniały i nigdy nie będa istnieć. Jest to tak samo błędne stwierdzenie ja nazwanie socjalizmu narodowym . Socjalizm z załorzenia nie ma żadnych ograniczeń , tym bardziej narodowych.
Żeby zgłebić temat trzeba mieć troche czasu , otwarty umysł i checi.
Na przekąske polecam :
http://www.czsz.bzzz.net/czarny/historia-anarchizmu
Gdy już przez to przebrniesz menu z daniem głównym :
http://www.czsz.bzzz.net/?d=public&x=anarchizm
Dołączył: 26 Sie 2009 Posty: 317
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 19:02, 15 Wrz '09
Temat postu:
Zaciekawił mnie ten system anarchistyczny.
Myślę, że edukacja asertywności w rodzinie zawsze uratuje przed chęcią dominacji jakichkolwiek grup. Wychodzę z założenia, że chęć i realizacja podporządkowania ogółu przez grupy ludzi, nie wynika tak bardzo z ambicji ludzi władzy lecz z podatności ogółu społeczeństwa. Drapieżca funkcjonuje tak długo jak są ofiary.
Chęć dominacji jest wrodzoną cechą człowieka, w zasadzie każdego zwierzęcia stadnego. Więc eliminacja "drapieżcy" mija się z celem, gdyż każdy ma potencjał by nim się stać. Tak samo jak nikt nie wie jak się zachowa mając 10 milionów baksów. Droga poprzez edukację ogółu jest pewniejsza. Oczywiście nie da się tego zrobić w kilka lat, myślę, że jest to czas życia jednej generacji. Biorąc pod uwagę, że religie, monarchie, rządy utrwalają ten schizotyp przez tysiąclecia nie wybredzając w środkach, to i tak mały czas.
Podam przykład, jaki system jeż człowiekowi najbardziej pożądany.
We wspólnocie pierwotnej dominacja była tylko cieniem, nie miała szans ze zbiorową współpracą. W tamtych czasach jedynym jej objawem mogły być jęknięcia zachwytu dla znakomitego myśliwego.
Obecnie gdy nie mieszkamy z naszym kierownikiem, premierem, prezydentem pod jednym dachem, wystąpiła wolna przestrzeń w stosunkach między-ludzkich, zapełniana manipulacją, szantażem, oszustwem i wszystko to w majestacie prawa. W czasach kamienia łupanego takie niesprawiedliwości były ucinane w zalążku, szybkim sprytnym ciosem w buzie, przy jednoczesnej aprobacie reszty praworządnej grupy.
Podsumowując, żyjemy dalej we wspólnocie interesu lecz bez szans na uczciwe jej egzekwowanie. Z wychowaniem które wymusza na jednostce hierarchię i co za tym idzie nieuniknioną poddańczość.
Na korzyść procesu anarchizacji działa intelekt człowieka, odwaga i podatność na bunt. Z natury człowiek boi się tylko kilku rzeczy (huk, wysokość itp.) a cała reszta fobii, zachowań zostaje nabyta w trakcie życia.
Jeśli chodzi o cele socjalne większych grup ludzi (np: drogi, sanitaria) w anarchii to jestem pewny, że współpraca jest bliższa człowiekowi niż rywalizacja i w końcu nie pozostała by mu inna niż ta rozumna droga.
W sumie, nawet system praw może być tworzony obiektywnie poprzez naukę.
Podsumowując to całość trzyma się kupy, w każdym razie znacznie więcej niż w dotychczasowych systemach z kapitalizmem, demokracją włącznie.
Ale myślę, że dojść do tego systemu nie da się przez obalanie stu-kilkudziesięciu rządów państw, czy rewolucję, lecz poprzez jednostkową edukację, w rodzinie. Na właściwym etapie samoświadomienia społeczeństwo samo asertywnie wybierze ustrój sobie odpowiedni, oczywiście bezkrwawo, całkiem naturalnie. Oczywiście nie należy się spodziewać by otoczenie, ustrój temu pomagał, jednak z drugie strony jest bezbronny dla jednostkowej, indywidualnej ewolucji gdyż nie można wyłapać wszystkich ludzi.
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 8756
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 19:26, 15 Wrz '09
Temat postu:
nie chodzi o eliminacje " drapieżcy " tylko o jego ewolucje , co jest czymś naturalnym . Anarchia jako system społeczny jest ostatnim etapem naszej ewolucji i dlatego droga do niej jest cholernie długa.
Ale możnowładcy tego świata sami przez swoje zzachowanie prowadzą nas do tego systemu . Zniszczą ten świat , a na jego gruzie powstanie nowy porządek , który również bedzie musiał paść , bo bedzie tylko kopią kopii . I wtedy przyjdzie czas na wszystko co kryje się pod słowem WOLNOŚĆ .
_________________ https://www.youtube.com/watch?v=0K4J90s1A2M
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 8756
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 21:39, 08 Lut '11
Temat postu:
Jasna Polana to czasopismo poświęcone tematom dotyczącym szeroko pojmowanej wolności, autonomii ludzkiej, zagadnień społecznych, psychologicznych i historycznych. Nazwa odwołuje się do periodyku pedagogicznego, założonego przez Lwa Tołstoja.
ost. numer :
Jasna Polana 3
• Słowem wstępu
• Patriotyzm czy pokój?
Lew Tołstoj
• Ludzie podłej i nikczemnej klasy
Howard Zinn
• Heroizm wrażliwości
Wywiad z Kazimierzem Dąbrowskim
• Fazy i poziomy rozwoju człowieka
Kazimierz Dąbrowski
• Przeczucia i proroctwa
Peter Nabokov
• Język a wolność
Noam Chomsky
• Wolność i demokracja
Erich Fromm
• W kozie
George Orwell
• Wynalazek Profesora T.Alenta
Marcin Kreczmer
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 8756
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:30, 09 Lut '12
Temat postu:
Cytat:
Chcesz sprawiedliwości? Chcesz uczciwości? Chcesz dobrobytu? Chcesz normalności? Chcesz? To znaczy, że chcesz wolności, swobody, anarchii. Zdziwisz się, jak to? Wolności i tej... anarchii? Tak, bo jak wyobrażasz sobie realizację swoich pragnień w warunkach tak zwanego "porządku społecznego", czyli niewoli?
Tak zwany "porządek społeczny", gdzie role są już rozpisane, gdzie nie wolno ci nosić broni, bo od tego jest policja, gdzie nie możesz wyrokować bo od tego jest sąd i gdzie nie możesz się bronić, bo od tego jest adwokat, gdzie nie możesz być lekarzem, kierowcą, piekarzem, detektywem itd. bez odpowiedniego papierka, ma jedną wadę. Tą wadę najdosadniej opisał Jezus zadając pytanie: "Czym posolić sól, gdy utraci ona swój smak?". Co zrobisz, gdy policjant wymierzy w ciebie pistolet i zażąda pieniędzy, co zrobisz, gdy w twojej sprawie będzie sądził przekupny sędzia, a bronił cię będzie przekupny adwokat, co zrobisz, gdy lekarz z papierami będzie źle leczył? Gdy piekarz z papierami, będzie robił zakalce? Gdy kierowca z papierami, będzie jeździł na czerwonym? W niektórych przedstawionych tu sytuacjach możesz coś zrobić, bo możesz na przykład pójść do drugiej piekarni, a piekarz-patałach zbankrutuje, zarobi zaś ten, który dobrze piecze. Ale w innych kwestiach nic nie możesz. Zastanów się dlaczego tak jest. Czy widzisz? Tam możesz coś zmienić na lepsze, gdzie jest wolność, gdzie jest możliwość wyboru. Zapewniam cię, że gdyby zrezygnowano z wydawania papierów na bycie piekarzem, byłoby jeszcze lepiej - miałbyś jeszcze lepszy chleb i bułki, jeszcze lepsze ciastka. Bo byłoby więcej wolności, więcej wyboru, więcej konkurencji i anarchii. Zapewniam cię, że tylko strach przed tym, że możesz pójść kupić gdzie indziej (albo sam coś upiec), powstrzymuje piekarzy przed sypaniem piachu do ciasta zamiast mąki. Gdybyś nie miał wyboru, gdybyś musiał kupić chleb tylko tu i nigdzie indziej, to co byś zrobił dostając chleb z piachu? Wpisał byś się do książki skarg i wniosków? Tego strachu nie czują sędziowie, lekarze, prokuratorzy, policjanci itd. Oni wiedzą, że jesteś na ich łasce. I niełasce. Tylko wolność, anarchia, konkurencja może coś tu zmienić. Oni muszą poczuć strach, że jeśli nie będą się starać, to ktoś ich zastąpi, to skończą na ulicy żebrząc od ciebie o grosze. Oni muszą poczuć strach nawet przed tym, że jeśli nie będą postępować sprawiedliwie i uczciwie, to ty sam doprowadzony do ostateczności możesz wziąć sprawiedliwość w swoje ręce. Wtedy sędzia zastanowi się dwa razy zanim wypuści na wolność gwałciciela i mordercę twojego dziecka. Dzisiaj ich to nic nie obchodzi, bo oni wiedzą, że po 15.00 wrócą do swoich łapówek, do swoich lux willi, do swoich lux bryk i swoich lux żon i kochanek odzianych w lux futra i biżuterię. Dzisiaj oni wiedzą, że ty możesz jedynie załamać ręce w bezsilnej rozpaczy.
Dlaczego wolność? Dlaczego anarchia? Odpowiedzi na to pytanie już dawno udzielił Czesław Niemen: "Bo ludzi dobrej woli jest więcej". Nawet złodziej idąc do sklepu na zakupy wybierze ten w którym go nie oszukają. Nawet płatny morderca wybierze spacer tą ulicą, na której nie świszczą kule. Tylko wolność, swoboda, anarchia może sprawić, że ludzie dobrej woli zyskają, dzięki swoim nieskrępowanym wyborom, znaczący wpływ na rzeczywistość. Zło, diabeł boi się wolności, anarchii, bo wie, że nie ma ci nic do zaoferowania, że zła nie cierpią nawet ludzie źli. Tylko sformalizowany system może więc zapewnić złu władzę. Zło wie, że z własnej, nie przymuszonej woli żaden człowiek jego nie wybierze. Dlatego potrzebuje regulacji, nakazów, rozkazów, rozporządzeń. Dzięki nim może zmusić do posłuszeństwa, do uległości wobec siebie. Nie twierdzę, że w anarchii, nie będzie zła. Twierdzę, że w wolności nie będzie miało takiej władzy i wpływów, będzie łatwe do zlokalizowania i wskazania, a w konsekwencji do zwalczania.
Zło nie jest takie głupie. Nie pokazuje swojej prawdziwej twarzy, najchętniej chowa się za parawanem wolności i dobra. Każda jaka by nie była - zbrodnicza, stalinowska, komunistyczna, hitlerowska, peerelowska, amerykańska - i każda, każda inna ustawa ma na celu dobro ludzi i ich wolność. Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni. Jeśli dobre jest prawo jazdy, dlaczego nie ustanowić prawa do chodzenia? Jeśli dobre są cła, dlaczego nie ogrodzić każdej gminy i ustawić celników na ich granicach? Jesteś oszukiwany. To, że aby być sędzią trzeba mieć papier, nie oznacza że nie mogą cię sądzić kajfasze. Nie mogą cię sądzić tylko ci kajfasze, których nie stać na łapówki. Nie doczekasz się salomonów, bo oni są zbyt uczciwi, zbyt uczciwi by zostać sędziami w dzisiejszych czasach. Nie zdziw się, gdy w mundurze zamiast Sprawiedliwego Setnika zobaczysz Barabasza, a świadkiem będzie Judasz. To się nazywa selekcja negatywna. Panuje wszędzie tam, gdzie brak wolności.
Jeżeli do tej pory cię nie przekonałem, to wybacz, ale sam się krzywdzisz. Sam skazujesz się na panującą dzisiaj parodię wolności. Parodię, w której "jedynymi przedmiotami wolnego i nieskrępowanego wyboru chce się uczynić aborcję i eutanazję" (niedokładny cytat za Rafałem Aleksandrem Ziemkiewiczem). Jeszcze raz się zastanów, czy o to ci chodzi.
Witold Świrski
Dołączył: 19 Cze 2009 Posty: 341
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:34, 09 Lut '12
Temat postu:
PiS również jest powiedzmy prawicowy - tak jak i fronda Z tym że ta część niby prawicy to ludzie dla których USA i Izrael to największe autorytety.
_________________ http://www.youtube.com/user/sensor2912#grid/uploads
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 8756
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:58, 17 Sty '13
Temat postu:
Dość długi tekst , ale jakże ważny dla tych co chcą zrozumieć i poznać prawdziwą historię .
Cytat:
Stracona Rewolucja – anarchosyndykaliści podczas Rewolucji Październikowej
Maksyma, iż historię piszą zwycięzcy doskonale ilustruje nam przykład Rosji, w której to „władzy radzieckiej” udało się całkowicie wymazać z kart historii ruch anarchistyczny – zarówno jego zasięg, wpływy oraz rolę jaką odegrał w trzech rosyjskich rewolucjach, pomimo iż sami bolszewicy, w tym Trocki, przyznawali, że niesłabnąca aktywność i radykalizm anarchistów w walce z Rządem Tymczasowym powstałym po Rewolucji Lutowej, umożliwił „wybuch” Rewolucji Październikowej. Bolszewicy wzięli więc historię na własność, tworząc zupełnie nową narrację, która nie tylko pominęła ruch anarchistyczny, ale przemilczała prawdziwe oblicze rosyjskich rewolucji – czyli rewolucji będących wyrazem samodzielnej i spontanicznej aktywności mas. W istocie bowiem, trzy rosyjskie rewolucje – a w szczególności okres pomiędzy Rewolucją Lutową a restauracją władzy państwowej, który anarchiści zwykli określać mianem okresu „tymczasowego wygaśnięcia państwa” – były realizowane oddolnie przez masy, które powołały do życia prawdziwie samorządne organy (rady, komitety), dokonując często uspołecznienia środków produkcji oraz tworząc zręby dla urzeczywistnienia komunizmu.
Niewątpliwie nader często inspiratorami tych działań byli rosyjscy anarchiści, którzy pełnili swoistą rolę przewodników, nauczycieli i inspiratorów, którzy mieli za zadanie dbać o to, aby rewolucja posunęła się jak najdalej, aby nieustannie walczyć, osłabiać i usuwać instytucje państwa, samo państwo, własność oraz kapitalizm, dając przykład jak skutecznie i efektywnie organizować życie społeczne i ekonomiczne w oparciu o wolność, równość, sprawiedliwość i pomoc wzajemną. Naturalnie, nie oznacza to jakoby anarchizm stanowił najważniejszą siłę rewolucyjną w Rosji w początkowym okresie. Liczebnie ustępował zarówno bolszewikom, eserowcom jak i mieńszewikom. Z drugiej jednak strony, był z nich wszystkich najbardziej radykalny, aktywny i bojowy dzięki czemu znajdował się na „wznoszącej fali”, co również zawdzięczał wzmożonej aktywności propagandowej, szczególnie anarchosyndykalistów. Proces ten narastał do takiego stopnia, iż niektórzy obserwatorzy – jak np. francuski komunista Jacques Sadovl – odnosili wrażenie, iż w Rosji to anarchiści są stroną dominującą i zdają się kontrolować sytuację, następująco komentując sytuację w Rosji 6.4.1918 roku:
Anarchiści są najbardziej aktywną partią, najbardziej bojową grupą opozycyjną i prawdopodobnie najbardziej popularną[1]
Anarchizm, ruch wolnościowy , jest najgorszym wrogiem każdej władzy nawet tej która deklaruje się jako prawdziwie demokratyczna . Stanowi tak poważne zagrożenie dla władców , że potrafi zjednoczyć przeciwko niemu największych wrogów . Budzi większy lęk niż fundamentaliści religijni z kałachem w ręku . Wzbudza większe przerażenie niż najbardziej ohydna zbrodnia . Dlatego władcy zrobili wszystko by zepchnąć ją na margines , wręcz wymazać z ludzkiej pamięci . Nawet Ja nie jestem sobie - obecnie - wyobrazić społeczeństwa które mogłoby być oparte o zasady równości, braterstwa, wolności. Anarchizm stał się wrogiem większości ludzkości . Nawet Ja zdaję sobie sprawę , że to co działo się prawie sto lat temu w Rosji , Hiszpanii i wielu innych krajach , już nigdy się nie powtórzy . Koalicja Terrory uprzywilejowany oraz sytych niewolników , zarżnie każdą nowo narodzoną inicjatywę wolnościową w zarodku , zasadniczo dokona się akt aborcji .
_________________ https://www.youtube.com/watch?v=0K4J90s1A2M
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Strona: « 1, 2, 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów