W razie awarii sprawdź t.me/prawda2info

 
Samochody elektryczne to kolejny kit?  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
2 głosy
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Odsłon: 5912
Strona:  «   1, 2, 3, 4 Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
easy russian




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 2811
Post zebrał 200 sat

PostWysłany: 21:50, 30 Kwi '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tesla jeżdżąca na benzynie Laughing https://www.youtube.com/shorts/G9yJqkJi4Po?feature=share
_________________
"istnieje tylko jedno dobro - WIEDZA, oraz tylko jedno zło- IGNOROWANIE WIEDZY "

- Sokrates
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
easy russian




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 2811
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:12, 14 Maj '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ludzie pod filmem potwierdzają to co w nim powiedziane:
https://youtu.be/sTFfCS2o3yQ

automatyczny przekład lektora:
Cytat:
. . Dzisiaj porozmawiamy o chińskim cudzie elektrycznym, który na plakatach reklamowych wygląda jak świetlana przyszłość, ale w wejściu do zwykłego budynku mieszkalnego czasami zachowuje się jak bardzo nerwowy fajerwerk. Chiny od lat sprzedają światu ładny obrazek: nowe samochody energetyczne, zielona gospodarka, czyste powietrze, przełom technologiczny — wszystko świeci, wszystko się ładuje, wszystko zmierza w przyszłość. Jest tylko jeden mały szczegół. Czasami ta przyszłość najpierw dymi, potem syczy, a kilka sekund później błyska. Mieszkańcy stoją więc przed nie filozoficznym pytaniem o postęp, ale bardzo praktycznym. Czy zdążymy? Wszystko zaczęło się od więcej niż jednego filmu i więcej niż jednego głośnego incydentu. W chińskich mediach społecznościowych regularnie pojawiają się filmy przedstawiające samochody elektryczne i rowery elektryczne nagle stające w płomieniach. Jeden z takich incydentów miał miejsce 4 marca. Biały samochód w Centrum Nowej Energii, wystawionym w Hong Automotive City, nagle zaczął dymić w samym salonie. Strażacy szybko przybyli na miejsce i odholowali samochód na parking, gdzie stanął w płomieniach. Kompleks wystawowy wokół szyldu centrum samochodowego został przygotowany zgodnie z oczekiwaniami, aby pokazać sukces technologiczny. Tylko zamiast prezentacji, okazało się, że to mała próba ewakuacji. Kiedy ludzie zaczęli pytać w internecie, jakiej marki jest ten samochód, twórcy filmu odpowiedzieli mniej więcej tak: „Nie możemy powiedzieć”. Chińska mistyka jest jak ceremonia herbaty. Wszyscy widzą dym, ale marki nie da się nazwać. Ale samochody elektryczne to tylko wierzchołek góry lodowej. Rowery elektryczne są znacznie bliższe zwykłemu człowiekowi w Chinach. Stoją przy wejściach, na korytarzach, w windach, na dziedzińcach, na parkingach podziemnych, w pobliżu sklepów. Są one transportem kurierów, pracujących studentów, emerytów i pracowników biurowych. Wygodne, niedrogie, kompaktowe, prawie jak kapcie na kółkach. Problem polega na tym, że niektóre z tych kapci mają w środku baterię, która, źle wykonana lub przegrzana, może zamienić się w mały wulkan. A jeśli wulkan znajduje się na korytarzu wieżowca, konsekwencje nie są śmieszne. Najstraszniejszy przykład: pożar w Nankinie 23 lutego 2024 roku. Wczesnym rankiem, około 4:49, wybuchł pożar w kompleksie mieszkalnym Mingshan Westgaarden. Płomienie i dym szybko rozprzestrzeniły się po budynku z dolnych na wyższe piętra. Ludzie krzyczeli o pomoc, a gęsty dym zamienił klatki schodowe i korytarze w pułapki. Rezultat: 15 ofiar śmiertelnych i 44 rannych. Oficjalną przyczyną były rowery elektryczne, które ładowały się w dolnej części budynku. Eksperci stwierdzili również, że drzwi przeciwpożarowe w wieżowcu nie były w stanie skutecznie powstrzymać dymu. Jednak najbardziej niewygodna kwestia jakości akumulatora była omawiana znacznie ostrożniej, ponieważ w Chinach akumulator, jak się wydaje rzadko jest winny wysoko postawionemu urzędnikowi, nawet gdy wszystko wokół już spłonęło. Skala problemu jest ogromna. W Chinach flotę rowerów elektrycznych szacowano na około 350 milionów sztuk, a roczna produkcja przekracza 35 milionów. To nie jest pojazd niszowy dla osób dbających o środowisko. To cały układ krążenia chińskich miast. A jeśli w takim systemie pojawi się poważna usterka bezpieczeństwa, to nie mówimy już o przypadkowych wypadkach, ale o ryzyku systemowym. Według chińskich straży pożarnych, w 2022 roku w całym kraju odnotowano około 18 000 pożarów związanych z rowerami elektrycznymi. W 2023 roku liczba ta osiągnęła już 21 000, czyli około 21 000 1000 incydentów rocznie. Można to nazwać statystyką. Albo ująć to prościej. Każdego dnia, gdzieś coś dymi, pali się, wybucha, a ktoś ma nadzieję, że to nie jego budynek. Szybkość tych pożarów jest szczególnie przerażająca. Filmy z garaży i wejść do budynków pokazują to samo. Rower elektryczny stoi spokojnie, a potem nagle pojawia się gęsty dym i w ciągu 3-4 sekund zaczyna się płomień. W jednym przypadku mężczyzna właśnie zaparkował rower, gdy zaczął dymić i stanął w płomieniach tak szybko, że nie zdążył go nawet ruszyć. Co więcej, mężczyzna miał na sobie zimowe ubranie, więc ulubione wyjaśnienie: cóż, jest gorąco. Akumulator się przegrzał, nie działa. A w innym przypadku, eee, dwie osoby próbowały wnieść rower elektryczny do windy, ale zaczął dymić od razu w środku. Mieli szczęście; Drzwi otworzyły się na czas i wybiegli. Ale gdyby winda się zamknęła, to nie byłaby to jazda na piętro, ale loteria z bardzo marnymi szansami. Kiedy bateria litowa się zapala, wszystko dzieje się niemal natychmiast. W ciągu kilku sekund pojawiają się płomienie. W ciągu pół minuty dym może wypełnić pokój, korytarz lub klatkę schodową.
W ciągu półtorej minuty temperatura może wzrosnąć do 200°C, a toksyczne gazy uciekają klatkami schodowymi. Dlatego w takich pożarach ludzie często giną nie tylko od ognia, ale także od dymu. I tutaj rower elektryczny przestaje być własnością prywatną. Staje się zagrożeniem dla całego budynku. Jedna osoba zostawia rower przy wejściu, a mieszkańcy dwudziestego piętra płacą. Oficjalne wyjaśnienia zazwyczaj brzmią znajomo. Winę ponoszą nielegalne modyfikacje, niewłaściwe ładowanie, stare przewody, ładowanie w nocy i chaotyczne parkowanie. Oczywiście, wszystkie te czynniki mogą być przyczyną, ale jeśli każdy pożar tłumaczy się wyłącznie błędem obywatela, obraz staje się bardzo wygodny. Technologia jest zawsze piękna, system jest zawsze mądry i, jak zwykle, wina leży po stronie zwykłego człowieka: nieprawidłowo go naładował, zaparkował w niewłaściwym miejscu i ogólnie nadużył tego, co mu sprzedano. Jednak dane z Pekinu pokazują bardziej złożony obraz. W styczniu jednego roku w mieście odnotowano 33 pożary rowerów elektrycznych. 13 miało miejsce, gdy pojazd był w ruchu, 15, gdy był zaparkowany i nie ładował się, i tylko pięć podczas ładowania. Oznacza to, że tylko około 15% było bezpośrednio związanych z ładowaniem. Wśród tych przypadków znalazły się różne marki, w tym znane chińskie marki. Tylko jeden pożar przypisano modyfikacjom. A zatem wygodna wersja: obwinianie siebie. Pozostawienie go do ładowania przez całą noc nie wyjaśnia wszystkiego. Jeśli rower zapala się, gdy nie jest ładowany, pytanie powinno być skierowane nie tylko do właściciela, ale także do producenta akumulatora. Po pożarze w Nankinie władze i firmy zarządzające zaczęły masowo usuwać rowery elektryczne z niższych pięter, korytarzy i pomieszczeń wspólnych. W niektórych miejscach stawiano ogrodzenia, w innych wywożono całe rzędy rowerów. Ludzie wysiadali i nie mogli znaleźć swoich pojazdów. Pojawiło się proste pytanie: gdzie teraz zaparkować i naładować miliony rowerów elektrycznych? Odpowiedź wydawała się logiczna. Wyznaczone miejsca w scentralizowanych stacjach ładowania brzmią dobrze. Na przykład: „Rozwiążmy problem korków”. Po prostu budując kolejną drogę. Na temat wszystko jest w porządku. W rzeczywistości jest za dużo rowerów, za mało miejsc i za dużo nowych wydatków. W niektórych miastach ładowanie stało się znaczącą pozycją w budżecie. Na przykład, jeśli cena wynosi 1-5 juanów za godzinę, to to około 17 rubli. Pełne naładowanie akumulatora może zająć 7-8 godzin, czyli około 10 juanów, czyli około 110 rubli. Dla osoby z pensją 3000-5000 juanów miesięcznie, czyli około 3 456 000 rubli, codzienne ładowanie nie wydaje się już drobiazgiem. Zwłaszcza jeśli dana osoba podróżuje na duże odległości, pracuje jako kurier lub jest zmuszona do częstego ładowania pojazdu. Dla rosyjskiego słuchacza jest to łatwe do wyobrażenia: mówią, że twój transport jest tani, ekologiczny i popularny, ale potem okazuje się, że każda przeprowadzka do gniazdka zaczyna powoli uszczuplać twój portfel, a nawet scentralizowane ładowanie nie rozwiązuje głównego problemu. Jeśli akumulator jest niebezpieczny, to nie tylko w wejściu, ale także w wyznaczonym miejscu do przechowywania. W lutym 2023 roku w Chujinjiang, w prowincji Jiangsu, w takiej ładowarce zapalił się jeden rower elektryczny, a w ciągu czterech minut płomienie zniszczyły około 70 rowerów. Podobny incydent miał miejsce w Pekinie. Mieszkańcy zaparkowali swoje pojazdy tam, gdzie wskazała im firma zarządzająca, a następnie pożar zniszczył kilka samochodów. Pewna starsza kobieta poskarżyła się: „Zabroniono nam parkować rowerów na górze, kazali nam je zaparkować tutaj, a teraz mój rower się spalił”. I każą mi domagać się odszkodowania od właściciela roweru, który się zapalił. Logika jest niepodważalna. System wskazał mi, gdzie go zaparkować. Pożar miał miejsce w autoryzowanym miejscu, ale odpowiedzialność znowu leży gdzieś pomiędzy sąsiadami. Zgodnie z chińskimi przepisami, jeśli pojazd ulegnie samozapłonowi i nie da się definitywnie udowodnić winy producenta pojazdu lub akumulatora, odpowiedzialność może spaść na właściciela. Ale jak właściciel ma cokolwiek udowodnić? Jeśli jego rower został już zredukowany do metalowego szkieletu, to prawie tak, jak powiedzieć komuś po pożarze: „Proszę przynieść niespalony pożar do zbadania”. Ludzie są słusznie oburzeni. Nie wyprowadziliśmy przewodów przez okno, nie złamaliśmy przepisów, zaparkowaliśmy pojazd tam, gdzie nam powiedziano. Dlaczego mielibyśmy płacić za czyjś akumulator, skoro sami byliśmy ofiarami? Kilka dni po tragedii w Nankinie, w prowincji Shandong doszło do kolejnego wypadku z udziałem roweru elektrycznego.

Rower elektryczny w budynku mieszkalnym zapalił się i eksplodował samoistnie, mimo że nie był ładowany. Dym szybko wypełnił korytarz. Eksplozja podpaliła kilka innych rowerów elektrycznych. Całe pierwsze piętro stanęło w płomieniach. Takie incydenty stały się tak powszechne, że trudno je zignorować jako wyjątkowe. W samym Pekinie w lutym odnotowano co najmniej 28 pożarów rowerów elektrycznych. I za każdym razem powtarza się ten sam schemat. Mieszkańcy są instruowani, jak prawidłowo ładować, gdzie parkować, jak się ostrożnie zachowywać, ale kwestia jakości akumulatorów pozostaje nieco przemilczana. Komentatorzy rządowi czasami kierują dyskusję w stronę planowania urbanistycznego, gęstej zabudowy, braku stacji ładowania, zarządzania osiedlem, standardów i złożonego systemu odpowiedzialności. Wszystko to jest naprawdę ważne. Jednak wielu chińskich użytkowników odpowiada bezpośrednio: „Nie rozumiesz, o co chodzi. Problem leży w jakości i technologii akumulatora. Jeśli rozładowany akumulator może zapalić się tak szybko, że ludzie nie mają czasu na ucieczkę, najpierw musimy zająć się kwestią produkcji, testowania i dopuszczenia takich akumulatorów do obrotu. W przeciwnym razie jest to dziwne. Zamiast chronić samo źródło zagrożenia, społeczeństwo uczy, jak piękniej rozmieszczać potencjalne źródła ognia. W przypadku pojazdów elektrycznych sytuacja jest również alarmująca. Do końca 2023 roku w Chinach było około 24 milionów nowoczesnych pojazdów elektrycznych. Z tego około 155 milionów było w pełni elektrycznych. Filmy ze stacji ładowania pokazują, jak jeden pojazd elektryczny zaczyna dymić, a następnie się zapala, a ogień rozprzestrzenia się na sąsiednie pojazdy. W niektórych przypadkach cały proces trwa zaledwie kilka minut. Osoby, które pracowały w fabrykach produkujących takie pojazdy, zgłaszały, że trzymały tam specjalne, duże pojemniki z wodą do zanurzania samochodów w przypadku pożaru akumulatora, ponieważ Takie pożary trudno ugasić konwencjonalnymi środkami. I nie brzmi to jak reklama przyszłości, ale raczej jak instrukcja obsługi bardzo drogiego samowaru, który czasami trzeba pilnie zatopić. Jednocześnie chiński przemysł aktywnie promuje samochody elektryczne i rowery elektryczne nie tylko na rynku krajowym, ale także na eksport. Dotacje rządowe, produkcja na dużą skalę, walka z Teslą, wchodzenie na rynki globalne. To wszystko jest częścią wielkiej strategii. Dla Pekinu nowa energia stała się symbolem technologicznego przywództwa. Ale symbole te mają nieprzyjemny charakter. Nie lubią skażać ich niewygodnymi pytaniami. Przyznanie, że bezpieczeństwo akumulatorów wymaga gruntownego remontu, może zaszkodzić zaufaniu rynku, sprzedaży i planom eksportowym. O ile więc łatwiej jest mówić o niewłaściwym ładowaniu niż o systemowej odpowiedzialności producentów i regulatorów? Najsmutniejsze jest to, że na końcu tego łańcucha zawsze jest zwykły człowiek. Kupuje rower elektryczny, ponieważ motocykle są zakazane lub niewygodne, samochody są drogie, a transport publiczny nie zawsze jest wybawieniem. Muszą pracować i jeździć codziennie. Parkują rower tam, gdzie im wolno, ładują go tam, gdzie im każą, a potem, jeśli wybuchnie pożar, tracą majątek, zdrowie, a czasem nawet bliskich. I nadal muszą udowodnić, że nie są winni temu, że akumulator postanowił stworzyć mały wulkan w wejściu. Chińska historia z rowerami elektrycznymi nie dowodzi, że cała technologia elektryczna jest zła. Nie, transport elektryczny może być wygodny, użyteczny i naprawdę ważny dla przyszłości. Ale przyszłości nie da się budować na tanich bateriach, niejasnej odpowiedzialności i nawyku zrzucania winy za wszystko na użytkownika. Dobra technologia to nie tylko piękny design, duży zasięg i szybkie ładowanie. Dobra technologia powinna być bezpieczna, gdy jest zaparkowana w pobliżu domu, w garażu lub na parkingu obok innych dzieci i sąsiadów ludzi. Ale to jest główne pytanie. Chiny chcą pokazać światu zielony transport jako wizytówkę postępu. Ach, ale jeśli za tą wizytówką wjazdy, stacje ładowania i parkingi świecą, to ten blask staje się nieco podejrzany. Bo prawdziwy postęp nie polega na tym, że kraj produkuje miliony samochodów elektrycznych. Prawdziwy postęp polega na tym, że miliony ludzi mogą z nich korzystać bez poczucia, że ​​obok gniazdka leży los na loterii z baterią litowo-jonową.

_________________
"istnieje tylko jedno dobro - WIEDZA, oraz tylko jedno zło- IGNOROWANIE WIEDZY "

- Sokrates
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3309
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 09:46, 22 Maj '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tą razą, gdzieś na ulicach jew jorku

https://xxx.livegore.com//rb-include/videos/5916406852.mp4?_=18
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3309
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 09:20, 05 Cze '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Auto mogłoby jechać do domu samo a Pani wracać pieszo dla zdrowia i lansu, że ma takie mądre auto.
https://www.youtube.com/shorts/8b1dNv4pVho?feature=share

a na płaszczu paproszek, fuj.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
krycha




Dołączył: 31 Maj 2011
Posty: 1864
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 14:35, 06 Cze '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

 
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Samochody elektryczne to kolejny kit?
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile