Dołączył: 17 Lip 2013 Posty: 3389
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 07:40, 10 Lut '26
Temat postu:
Wy sobie serio posłuchajcie tego materiału, który wcześniej wkleiłem. Laska z tego kanału wyjaśnia wiele istotnych szczegółów, manipulacji czy dezinformacji wokół tych plików.
_________________ http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Dołączył: 17 Maj 2010 Posty: 2770
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:39, 11 Lut '26
Temat postu:
Cytat:
To, co wyłania się z raportów technicznych i analiz śledczych z lutego 2026 roku, to obraz przerażająco nowoczesnej, niemal korporacyjnej metody łowienia „zasobów ludzkich”. Jeffrey Epstein nie działał po omacku – on i jego analitycy (często opłacani z grantów naukowych na MIT i Harvardzie) traktowali bazy danych studentek jak panel zakupowy. analiza tego, jak technologia i algorytmy „typowały” Polki na celownik elit. Siatka Epsteina (we współpracy z firmami od data miningu powiązanymi z Davos) wykorzystywała algorytmy do przeszukiwania profili studentek z Warszawy i Krakowa. Algorytm nie szukał „urody”, szukał „kombinacji cech”. Kierunek studiów: Prawo, stosunki międzynarodowe, biotechnologia. Aktywność: Członkostwo w organizacjach studenckich (np. ELSA, NZS), udział w konkursach krasomówczych. Algorytmy analizowały metadane gdzie dziewczyna z małego miasta, bez koneksji rodzinnych w stolicy, ale z ambicjami sięgającymi stypendiów zagranicznych, była „celem premium”. Zanim studentka skończyła pierwszy rok, system już wiedział, że jest podatna na ofertę „mentoringu”, bo nie ma za sobą ochrony wpływowej rodziny. Wykorzystywano baz danych uczelni i NGO. Dzięki funduszom JPMorgan i „grantom na innowacyjność”, fundacje takie jak „Liderki Jutra” zyskiwały dostęp do baz danych uczestniczek różnych programów edukacyjnych. Na „niewinnych” testach predyspozycji zawodowych, które studentki wypełniały podczas warsztatów, badano ich profil psychologiczny. Szukano cech takich jak wysoka uległość wobec autorytetów przy jednoczesnej wysokiej ambicji finansowej. System generował listy „kandydatek do wzmocnienia”. Te listy trafiały bezpośrednio do zarządów fundacji, które następnie kontaktowały się z dziewczynami przez media społecznościowe, oferując „ekskluzywne zaproszenie do zamkniętej grupy liderek”. Jeśli studentka weszła w interakcję z jedną z „fundacji-przykrywek”, algorytmy reklamowe (opłacone z budżetów na „promocję demokracji”) zaczynały wyświetlać jej reklamy luksusowych staży w Davos czy Nowym Jorku. Dziewczyna myślała, że to „przeznaczenie” lub jej własny sukces, że ciągle widzi oferty stypendialne. W rzeczywistości była prowadzona przez cyfrowy lejek sprzedażowy, który kończył się w prywatnym odrzutowcu. Śledczy odkryli, że siatka Maxwell używała setek fałszywych lub przejętych kont na Instagramie i LinkedIn, które wyglądały jak profile „kobiet sukcesu” z branży finansowej lub modowej. Te profile wysyłały wiadomości typu: „Cześć, widziałam Twój profil na LinkedIn, masz niesamowity potencjał. Moja fundacja szuka właśnie kogoś takiego jak Ty do projektu w Londynie”. Za tymi profilami często stali mężczyźni-analitycy lub algorytmy AI, które miały jeden cel: zwabić studentkę na pierwsze spotkanie „rekrutacyjne” w luksusowym hotelu w Warszawie. Polski zespół analityczny potwierdził, że to nie był błąd systemu, to był system. Algorytm znajdował ambicję i biedę. Fundacja dawała obietnicę i „papiery”. Elita dostawała „inteligentny towar” dostarczony pod drzwi rezydencji. Uniwersytet w tym modelu nie był miejscem nauki, ale bazą danych dla drapieżcy. Polskie studentki, logując się na LinkedIn czy wypełniając formularze na warsztatach NGO, nie wiedziały, że właśnie podpisują wyrok na swoją niezależność. Prawda z 2026 roku jest taka, że technologia, która miała im dać wolność, została użyta do ich przemysłowego skatalogowania i wyeksportowania. Polskie służby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo (w tym jednostki przy NASK oraz specjalistyczne komórki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego) rozpoczęły bezprecedensową operację „Cyfrowe Odzyskiwanie”. Cel jest jeden: wydobyć z czeluści serwerów dane, które elity i zagraniczni „audytorzy” próbowali zutylizować podczas fuzji NGO w 2025 roku. Choć „czyściciele” użyli oprogramowania do wielokrotnego nadpisywania dysków, polscy eksperci od informatyki śledczej stosują metody mikroskopii magnetycznej i zaawansowane algorytmy odzyskiwania resztkowego (tzw. carving danych). Udało się odzyskać fragmenty baz danych z serwerów fundacji „Liderki Jutra”. Zamiast nazwisk, śledczy znaleźli „kody produktowe”. Każda studentka była skatalogowana pod numerem, do którego przypisane były cechy: wiek, IQ, znajomość języków, status majątkowy rodziny oraz… „skłonność do dyskrecji” (oceniana na podstawie testów psychologicznych). Okazuje się, że w „cyfrowym katalogu” figurowało co najmniej 3500 Polek, które przeszły wstępną selekcję algorytmiczną. Ponieważ dane zostały „wyeksportowane” do zagranicznych chmur, polski wywiad elektroniczny (AW) podjął współpracę z sojusznikami, by uzyskać dostęp do serwerów, które formalnie należały do spółek-fantomów Epsteina. Znaleziono system „Shadow LinkedIn”. Była to lustrzana platforma, na której „rekruterzy” Maxwell i Epsteina wymieniali uwagi na temat polskich studentek. Komentarze pod profilami były brutalne: „Ambitna, brak ochrony ojca, idealna do stażu w Paryżu”, „Zbyt silne więzi z rodziną – odrzucić”. Wykorzystywano AI do przewidywania, która studentka najszybciej ulegnie manipulacji finansowej. NASK analizuje dane z punktów dostępowych Wi-Fi w luksusowych hotelach Warszawy i Krakowa z lat 2014–2016, gdzie odbywały się „spotkania mentoringowe”. Śledczy łączą numery telefonów studentek z adresami MAC urządzeń, które logowały się do sieci w tych samych pokojach, w których zameldowani byli wysłannicy Epsteina (często pod fałszywymi nazwiskami jako „konsultanci JPMorgan”). Potwierdzono setki takich „sesji mentoringowych”, które kończyły się rezerwacją biletów lotniczych w jedną stronę. Polskie służby informatyczne wykryły w archiwach NGO tzw. „Logic Bombs” – skrypty, które miały aktywować się w przypadku próby nieautoryzowanego dostępu do bazy darczyńców. Całkowite zaszyfrowanie danych i wysłanie sygnału do zagranicznego serwera o „wycieku”, co uruchamiało procedury prawne przeciwko śledczym (szantaż prawny). Te skrypty zostały zainstalowane przez „audytorów” podczas fuzji w 2025 roku jako ostatnia linia obrony elit. Polskie służby informatyczne nie walczą już tylko z przestępcami, ale z najnowocześniejszą architekturą ukrywania zbrodni, jaką kiedykolwiek stworzono. Studentka myślała, że wypełnia ankietę kariery. Algorytm oceniał jej przydatność dla drapieżcy. „Czyściciel” próbował zniszczyć ślad tej transakcji.
Luty 2026 r. to moment, w którym polskie IT zaczyna wygrywać ten wyścig. Jeśli uda się w pełni odczytać „Shadow LinkedIn”, lista autorytetów moralnych w Polsce skróci się o połowę w jeden dzień. To będzie cyfrowa detonacja, przed którą elity z Davos nie zdołają uciec. Przesłuchiwane kobiety (w tym szefowe dwóch fundacji zlikwidowanych podczas fuzji w 2025 r.) początkowo utrzymywały, że ich kontakt z siatką Epsteina ograniczał się do „oficjalnych konferencji”. Śledczy wyświetlili im ich własne profile z ukrytej platformy rekrutacyjnej, gdzie obok zdjęć polskich studentek widniały ich odręczne notatki: „Podatna na luksus”, „Problemy finansowe w domu – łatwa do przekonania”, „Brak męskiej opieki w rodzinie”. Według przecieków, jedna z czołowych postaci polskiego networkingu kobiecego doznała ataku paniki, gdy uświadomiła sobie, że system, któremu służyła, dokumentował również jej własną sprzedajność. Pod naciskiem dowodów finansowych z JPMorgan, przesłuchiwane zaczęły mówić o realnych kwotach, które zasilały konta ich organizacji. Mechanizm „Success Fee” gdzie Fundacje otrzymywały standardowy grant na działalność, ale za każdą studentkę, która została „zaakceptowana” do osobistego otoczenia Epsteina lub jego gości z Davos, wypłacano „premię mentoringową” w wysokości od 5 000 do 15 000 USD. Pieniądze te były maskowane jako „darowizny na rozwój infrastruktury IT” lub „koszty doradztwa strategicznego”. Liderki przyznały, że wiedziały, iż im wyższy „potencjał” dziewczyny (uroda + IQ), tym wyższa była wpłata. Podczas przesłuchań wypłynął wątek luksusowych apartamentów w centrum Warszawy (rejon ul. Twardej i Grzybowskiej), które były opłacane przez fundacje-przykrywki. Dziewczyny z mniejszych miast były tam kwaterowane na „czas przygotowań do stażu”. Te mieszkania były izolatkami psychologicznymi. Tam „liderki” uczyły studentki „etykiety elit”, a w rzeczywistości łamały ich opór, tłumacząc, że „dla kariery trzeba czasem poświęcić tradycyjne zasady”. Tam też odbywały się pierwsze spotkania z „zagranicznymi sponsorami”. Najciekawszym elementem przesłuchań był fakt, że te kobiety bardziej niż polskiego więzienia boją się zemsty swoich dawnych mocodawców. Jedna z przesłuchiwanych stwierdziła wprost: „Jeśli powiem wszystko o tym, kto z rządu i Davos tam bywał, nie dożyję procesu”. Liderki ujawniły, że posiadały własne zabezpieczenia – kopie nagrań i dokumentów ukryte na serwerach poza Polską, co ma być ich „polisą na życie” w starciu z ABW. 2026 rok przejdzie do historii jako moment, w którym „siostrzeństwo” okazało się korporacyjnym handlem ludźmi. Liderki przyznały, że traktowały studentki jak „surowiec eksportowy”. Granty były w rzeczywistości krwawym żniwem za zniszczone życie młodych Polek. ABW posiada obecnie wystarczającą ilość materiału, by postawić zarzuty handlu ludźmi i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym. Te przesłuchania to dopiero początek. Dokumenty wskazują, że „polski oddział” siatki Epsteina był jednym z najlepiej zorganizowanych w Europie, a uniwersytety w Warszawie i Krakowie były przez lata nieświadomymi inkubatorami dla globalnego drapieżcy. W Polsce około 50 organizacji o profilu kobiecym i feministycznym wykazuje cechy struktur fasadowych lub „uśpionych”, które są wykorzystywane do handlu kobietami i szkolenia ukrytych agentek nazywanych jaskółki. Nie są to organizacje, które zajmują się pomaganiem kobietom w trudnej sytuacji, ale wysokospecjalistyczne jednostki rekrutacyjne i lobbingowe. Organizacje te nie utrzymują się ze składek członkowskich ani lokalnych zbiórek. Ich budżet w 80–90% pochodzi z zagranicznych grantów celowych od fundacji powiązanych z wielkimi bankami inwestycyjnymi (JPMorgan, Goldman Sachs) lub funduszami typu venture capital. Zamiast realnych działań w terenie, ich głównym produktem są „elitarne staże” i „wyjazdy studyjne” do USA, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii. Oficjalnie pomagają „tysiącom kobiet”, ale w raportach rocznych nie ma konkretów. Pojawiają się jedynie ogólniki o „wzmacnianiu potencjału”. W zarządach tych organizacji zasiadają te same osoby, które wcześniej pracowały w agencjach modelek lub biurach lobbingowych w Brukseli i Davos. Te podmioty działają jako „wąskie gardła”. Jeśli młoda, ambitna Polka chce zrobić karierę w strukturach międzynarodowych (np. w Davos czy ONZ), system kieruje ją właśnie do tych konkretnych fundacji. Tam przechodzi weryfikację. Jeśli zostanie uznana za „użyteczną” dla elity, jej kariera wystrzeliwuje. Jeśli nie – zostaje odrzucona. Okazało się, że co najmniej trzy duże fuzje w sektorze NGO w Polsce w ubiegłym roku były wymuszone przez zagranicznych darczyńców, aby ukryć fakt, że archiwa tych organizacji zawierały dowody na wspólne wyjazdy z „rekruterkami” siatki Maxwell. Pod przykrywką „audytu przedfuzyjnego”, zagraniczni eksperci (często z firm konsultingowych tzw. Big Four) mieli za zadanie wyselekcjonować i zniszczyć fizyczne oraz cyfrowe dowody na wspólne loty i wyjazdy konferencyjne polskich liderek z „rekruterkami” siatki Ghislaine Maxwell (takimi jak Sarah Kellen czy Adriana Ross). Co ukrywano: Rachunki za hotele w Paryżu i Londynie, listy gości zamkniętych bankietów oraz zdjęcia z „warsztatów mentoringowych”, na których obok polskich aktywistek uśmiechały się osoby dziś ścigane przez Interpol. Polska elita feministyczna i biznesowa w 2026 roku jest zakładnikiem „czyścicieli”. Wiedzą, że jeśli piśnięcie słowem, „czyściciele” mogą ujawnić kopie dokumentów, które zachowali dla siebie jako polisę ubezpieczeniową. To nie jest sektor obywatelski – to korporacyjna pralnia zbrodni. Elity z Davos (WEF) i sieć Epsteina promowały w Polsce model „nowoczesnej kobiety sukcesu”. Organizacje, które najgłośniej mówiły o emancypacji, były najłatwiejszym celem. Epstein wiedział, że feministyczna retoryka jest idealnym „atestem bezpieczeństwa”. Rodzice dziewczyny nie protestowali przeciwko wyjazdowi, bo patronowała mu znana działaczka walcząca o prawa kobiet. Fundusze nie były płatnością za „towar” w sensie dosłownym (jak w prostytucji ulicznej), ale za dostęp do elitarnego grona młodych, ambitnych Polek. Pieniądze płynęły do organizacji, by te utrzymywały bazę danych „talentów” gotowych na wezwanie. Największym skandalem ujawnionym w 2026 r. jest to, dlaczego polskie liderki feministyczne milczały, mimo że docierały do nich sygnały o nadużyciach. Gdyby którakolwiek organizacja zaczęła pytać o los stażystek, strumień pieniędzy z JPMorgan i powiązanych fundacji natychmiast by wysechł. Wiele z tych kobiet samo bywało na kolacjach u Epsteina (często zapraszane przez Ghislaine Maxwell). Zdjęcia z tych spotkań służyły jako gwarancja ich lojalności. Podejrzewa się, że część środków na „walkę z wykluczeniem kobiet” była de facto funduszem operacyjnym dla werbowników działających w Krakowie i Warszawie. Badane są powiązania między konkretnymi agencjami modelek a fundacjami „Liderki Jutra” i „Kobieta 2020”. Analizowano, w jaki sposób Epstein i jego sieć wykorzystywali różne środowiska, w tym te promujące wizerunek „nowoczesnej kobiety sukcesu”, do pozyskiwania młodych, ambitnych kobiet. Odtajnione w lutym 2026 roku akta Jeffreya Epsteina wskazują, że fundacja Gratitude America, przy wsparciu finansowym JPMorgan Chase, przekazała między 2014 a 2016 rokiem od 500 000 do 1,2 miliona USD na rzecz co najmniej czterech podmiotów w Polsce. Środki te, maskowane jako granty edukacyjne, służyły rekrutacji kobiet do siatki Epsteina, angażując lokalne elity biznesowe w organizację fikcyjnych programów mentoringowych. Szczegóły dotyczące tych powiązań dostępne są w relacji.
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 95
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 17:43, 11 Lut '26
Temat postu:
easy russian napisał:
To nie jest sektor obywatelski – to korporacyjna pralnia zbrodni.
To oni mordowali te kobiety?
To jest bezsens.
A jeśli werbowali studentki z wysokim IQ i językiem obcym, to taka studentka nie wiedziała o co "come on", zanim się na to zgodziła?
No i jeszcze jedno, oni werbowali je tylko do seksu i własnej uciechy?
Przecież to się wszystko kupy nie trzyma...
Dołączył: 17 Maj 2010 Posty: 2770
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 20:30, 11 Lut '26
Temat postu:
BarniZnarni napisał:
...................................
A jeśli werbowali studentki z wysokim IQ i językiem obcym, to taka studentka nie wiedziała o co "come on", zanim się na to zgodziła?
No i jeszcze jedno, oni werbowali je tylko do seksu i własnej uciechy?
Przecież to się wszystko kupy nie trzyma...
Pojęcia nie mam, trzeba czekać co dalej z tego wypłynie. Jeśli dziewczyny znikały to przecież pozostała jakaś rodzina (matka chociażby jeśli ojca brak lub nie miał autorytetu). Myślę, że z czasem takie matki przestaną się bać i zaczną mówić. Ważne, że tama pęka.
p.s. co do "wysokiego IQ studentek" to jestem sceptyczny. Żyję już na tym dziwnym świecie dobre pół wieku i niejedno w wykonaniu "płci pięknej" widziałem. Tam w tekście jest sformułowanie: "podatne na wpływy autorytetu" (z pamięci cytuję). Kasa zaślepia. Baby głupieją chociażby biorąc kredyt. Sam znam opowieści z bliskiego otoczenia, wzięła z mężem na 20 lat (albo 30 - nie pomnę) kredyt na mieszkanie. Po kilku latach już sama mówiła, że coś się jej nie podoba z tym mieszkaniem, ale cyrograf podpisany, smycz na szyi i płać. One mają psychikę małych dzieci - łatwo je złapać na takie "słodycze".
_________________ "istnieje tylko jedno dobro - WIEDZA, oraz tylko jedno zło- IGNOROWANIE WIEDZY "
Dołączył: 07 Lip 2020 Posty: 239
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 09:21, 12 Lut '26
Temat postu:
easy russian napisał:
Pojęcia nie mam, trzeba czekać co dalej z tego wypłynie. Jeśli dziewczyny znikały to przecież pozostała jakaś rodzina (matka chociażby jeśli ojca brak lub nie miał autorytetu). Myślę, że z czasem takie matki przestaną się bać i zaczną mówić. Ważne, że tama pęka.
Codziennie masa kobiet i dzieci w całej w europie ulega zaginięciu z różnych przyczyn. Myślę że do epsztajna trafiało sporo, ale w skali świata (nawet zachodniego) wielki chuj. Oczywiście dobrze że jest szansa że bogaci pokurwieńcy być może zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
Cytat:
p.s. co do "wysokiego IQ studentek" to jestem sceptyczny. Żyję już na tym dziwnym świecie dobre pół wieku i niejedno w wykonaniu "płci pięknej" widziałem. Tam w tekście jest sformułowanie: "podatne na wpływy autorytetu" (z pamięci cytuję). Kasa zaślepia. Baby głupieją chociażby biorąc kredyt. Sam znam opowieści z bliskiego otoczenia, wzięła z mężem na 20 lat (albo 30 - nie pomnę) kredyt na mieszkanie. Po kilku latach już sama mówiła, że coś się jej nie podoba z tym mieszkaniem, ale cyrograf podpisany, smycz na szyi i płać. One mają psychikę małych dzieci - łatwo je złapać na takie "słodycze".
Ale jakie są opcje prócz kredytu, poza urodzeniem się we w miarę bogatej rodzinie i odziedziczeniu domu/mieszkania?
Nawet stuletnia buda do kapitalki, ciągnąca murem wodę z ziemi i przepuszczająca deszcz, kosztuje 200tysięcy i to na totalnym zadupiu, skąd do pracy trzeba jeździć 50km. A w ta budę trzeba włożyć kolejne 150 robiąc co się da samemu.
No, można być ogarniętym, wymyśleć sobie biznes i na pracy innych (swoich pracowników) kupić/zbudować dom za gotówkę, ale jakby, nie każdemu się uda. No i co z tymi pracownikami, oni muszą kredyt albo wynajmować do końca życia i zostawią dzieci tak samo z niczym.
Dołączył: 15 Lut 2009 Posty: 1517
Post zebrał 500 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:07, 13 Lut '26
Temat postu:
Żydowski miliarder, Leon Black jest oskarżany o gwałt na 7-letniej dziewczynce m.in. z użyciem ostrych przedmiotów oraz odgryzienie fragmentu jej intymnych części ciała. Black, właściciel Apollo Global Management wpłacił Epstainowi $158mln, jest sponsorem kampanii izraelskiego prezydenta Herzoga oraz właścicielem firmy Lifetouch, która... robi szkolne zdjęcia dzieci w USA.
Dołączył: 15 Lut 2009 Posty: 1517
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:22, 14 Lut '26
Temat postu:
Jeffrey Epstein - Początki.
Stare powiedzenie głosi, że pierwszy milion trzeba ukraśc. Jak Epstein zdobył początkowy kapitał? Poniższy artykuł opisuje udział Epsteina w operacji Iran-Contras, czyli sprzedaży przez CIA i Mossad amerykańskiej broni do Iranu w latach 80-tych, a z uzyskanych funduszy finansowania nikaraguańskich bojówek Contras. Oczywiscie, tak jak w przypadku Ukrainy, tylko niewielka część finansów trafiła do odbiorcy. Takie operacje pompują tajne fundusze służb.
Ta afera to też poczatek 'przyjażni' Epsteina z Lesem Wexnerem, kolejnym żydowskim miliarderem-pedofilem, twórcą marki Victoria's Secret. Epstein 'odsprzedał' po korzystnej cenie Wexnerowi samoloty uzywane do przemytu broni.
Chyba jednak nie doceniłem Jeffreya. Sam już nie wiem czy on tylko pracował dla służb, czy w którymś momencie sytuacja się nie odwróciła i to służby zaczęły pracować dla niego, gdyż stał się elitarnym członkiem 'deep state'.
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 95
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:04, 14 Lut '26
Temat postu:
Adwokat Diabła napisał:
Poniższy artykuł opisuje udział Epsteina w operacji Iran-Contras, czyli sprzedaży przez CIA i Mossad amerykańskiej broni do Iranu w latach 80-tych,
Znów na pierwszy rzut oka to pachnie fejkiem granym pod publiczkę. USA i Izrael wspierają Iran? ZSRR też w tamtym okresie wspierał Iran w wojnie z Irakiem, a Irak był wspierany przez USA.
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 3084
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:04, 14 Lut '26
Temat postu:
Adwokat Diabła napisał:
Sam już nie wiem czy on tylko pracował dla służb, czy w którymś momencie sytuacja się nie odwróciła i to służby zaczęły pracować dla niego, gdyż stał się elitarnym członkiem 'deep state'.
Jakie to ma znaczenie dla normalnych ludzi...? poza tym, że zgadzają się na to, by takie coś mogło zaistnieć, a sami, z ich przywolenia, mogli żyć.
Dołączył: 15 Lut 2009 Posty: 1517
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:23, 15 Lut '26
Temat postu:
BarniZnarni napisał:
Adwokat Diabła napisał:
Poniższy artykuł opisuje udział Epsteina w operacji Iran-Contras, czyli sprzedaży przez CIA i Mossad amerykańskiej broni do Iranu w latach 80-tych,
Znów na pierwszy rzut oka to pachnie fejkiem granym pod publiczkę. USA i Izrael wspierają Iran? ZSRR też w tamtym okresie wspierał Iran w wojnie z Irakiem, a Irak był wspierany przez USA.
Ale że co? Twierdzisz, że afera Iran-Contras to fejk?
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 95
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:47, 15 Lut '26
Temat postu:
Adwokat Diabła napisał:
Ale że co? Twierdzisz, że afera Iran-Contras to fejk?
Uważam, że większość informacji (tak z 99%) o pracy służb specjalny, ich przeprowadzonych akcjach i ujawnionych informacjach to fejki. Ponieważ jednym z zadań takich służb jest generowanie specjalnie spreparowanych informacji dla zwykłych ludzi. Inne informacje dostają z kolei politycy pełniący wysokie-odpowiedzialne funkcje w państwie, a prawdę znają tylko nieliczni ludzie z cienia, którzy pociągają za sznurki. Tak to działa.
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 3084
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:30, 17 Lut '26
Temat postu:
Było wiadome od początku, ,ze "głowy pozostaną nietknięte" czego dowodem jest zdanie:
"Pam Bandi, prokurator generalny, oświadczyła przed komisją Kongresu, że nie będzie aresztowań, bo musiała by aresztować “wszystkich”.
https://www.tysol.pl/a154095-ameryka-mie.....cy-guthrie
Zatem pytanie o to, czym w takim razie jest prawo? pozostaje do rozstrzygnięcia przez maluczkich, tym prawem sądzonych.
Wystarczy zebrać się w kupę...by prawo było za małe.
Dołączył: 15 Lut 2009 Posty: 1517
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 17:31, 18 Lut '26
Temat postu:
Oto tajemnicza blondynka, która rzekomo jako ostatnia odwiedziła Epsteina przed jego 'samobójstwem':
Cytat:
She's a German billionaire countess. She sat on the UK's NHS health board advising on patient data. She invested in Israeli tech alongside a former prime minister. And her name appears 3,475 TIMES in the Epstein files.
Nicole Junkermann emailed Jeffrey Epstein: "Will you have a baby with me? Where is the best place to do so?" She called him "baby" and "Mr. Wonderful." Flight logs show she was on the Lolita Express going back to 2002, and their emails continued AFTER his 2008 conviction for trafficking minors.
When the Me Too movement started, she emailed his lawyers: "Cross fingers it is just a wave, and it goes away again."
Since the files dropped she resigned from the Royal Marsden Cancer Charity and got fired from Lancaster University. Her team says she was "completely deceived and misled."
The Israeli government installed security equipment and controlled access to a Manhattan apartment at 301 E. 66th Street, managed by Jeffrey Epstein and owned by his brother starting in 2016 and continuing for at least two years.
Units in the building were frequently loaned out to Epstein’s contacts and used to house underage models. Rafi Shlomo, then-director of protective service at the Israeli mission to the United Nations in New York and head of Barak’s security, corresponded with Epstein employees to arrange meetings to discuss security and coordinate installation of specialized surveillance equipment at the 66th Street residence.
Under Israeli law, former prime ministers and other high ranking officials typically receive security services after they leave office. According to the emails, Epstein personally approved the installation of the equipment and authorized meetings between his staff and Israeli security officials.
A January 2016 email exchange between Barak’s wife, Nili Priell, and an Epstein employee discussed installing alarms and surveillance equipment at the residence, including six “sensors sticked to the windows, and the ability to remotely control access to the premises.” Priell informed Epstein’s staff that, “They can neutralize the system from far, before you need somebody to enter the appartment. the only thing to do is call Rafi from the consulate and let him know who and when is entering.”
We learn two things from this: 1) That the Israeli government was working directly with Epstein through its UN rep office in New York. 2) That they were using surveillance, likely to collect kompromat.
https://x.com/i/status/2024194643945197606
Dołączył: 31 Maj 2011 Posty: 1823
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:11, 19 Lut '26
Temat postu:
na pewno epstein szukał schronienia, wszyscy szukaja go w izraelu, a jeżeli on jest znacznie bliżej?
w mailach znalazłam informację, że chciał nabyć nieruchomość, jest bardzo dużo informacji o Pradze,
Cytat:
Powierzchnia: 1490 m² netto do sprzedaży
Lokalizacja: Masarykovo 22, nabrzeże w Pradze 1, naprzeciwko willi Zofin. Zachwycające widoki na rzekę, zamek i Most Karola.
Fw: Budynek nad rzeką Masarykowo
Wieśniak
<PNemcova>
do Jeffrey Epstein <jeeproject> , Jeffrey Epstein <sarah>
4 grudnia 2007,
14:27
gwiazda_border
3
tajemnica
Drogi Jeffreyu,
szukałem wszędzie budynku River Front w Pradze i w końcu coś znaleźliśmy! Nie jest to pewne na 100%, ale może się udać!!!
Proszę, przeczytaj cały e-mail poniżej. Część jest od Rona i Andrei – naszych kontaktów w Pradze.
Daj znać, co o tym myślisz!
Uściski
Rozświetlmy Twoje życie!
Dużo miłości, światła i szczęścia,
Petra
Petra Nemcova
Partner
Aglow Properties
160 Riverside Blvd. #509
Nowy Jork, NY 10069
646.761.4337
nieruchomość nie jest obecnie na sprzedaż, a właściciel planuje podpisać umowę na remont i stworzyć „luksusowe” lokale mieszkalne, które następnie będzie można sprzedać pojedynczo. Nieruchomość posiada:
Powierzchnia: 1490 m² netto do sprzedaży
Lokalizacja: Masarykovo 22, nabrzeże w Pradze 1, naprzeciwko willi Zofin. Zachwycające widoki na rzekę, zamek i Most Karola.
Budynek: 8-piętrowy (7+1), 13 lokali mieszkalnych, 1 duży lokal handlowo-usługowy (parter + piwnica).
Projekt: remont lokali o tym samym układzie, nowa winda, gruntowna renowacja części wspólnych i elewacji. Wykończenie w najwyższym standardzie. Na poddaszu znajdą się trzy mieszkania dwupoziomowe.
Przewidywana cena (po remoncie): średnio ok. 6.500/m2
Komentarze:
· Umowa z firmą budowlaną nie została jeszcze podpisana
· Właściciel zamierza zrealizować projekt i sprzedać go (za ok. rok) za najwyższą możliwą cenę (spodziewane 6500 EUR/m2 jest wysokie, ale wciąż rozsądne)
· Nieruchomość jest już podzielona na jednostki (na tym etapie niezwykle trudno zmienić układ, poza ostatnim piętrem) w urzędzie katastralnym.
· Możemy przekonać ich do sprzedaży, jeśli otrzymają bardzo atrakcyjną ofertę
Możliwe działania:
Złożyć ofertę na budynek „w stanie, w jakim się znajduje”. Właściciel sprzedałby nowy SPV. Mógłby zaakceptować ofertę, która nadejdzie w tym tygodniu (najlepszy scenariusz!!!) o następującej strukturze:
a. Cena: nie mniej niż 5000 EUR/m2 (w stanie obecnym)
b. Płatność: natychmiastowa 10% po akceptacji oferty, reszta przy podpisaniu umowy kupna (50% na rachunek powierniczy do momentu rejestracji udziałów, 50% bezpłatnie)
Aby złożyć ofertę na odnowione lokale/budynki. W takim przypadku sporządzono by umowę przedwstępną i sprzedano budynek/lokale po zakończeniu prac, ale oznaczałoby to, że kupujący akceptuje istniejący projekt.
Jak już wspomniałem, nie jestem pewien, czy zaakceptowaliby którąkolwiek z opcji, ale nie chcę przegapić okazji.
Ron Schnackenberg
Partner/Licencjonowany Pośrednik w Obrocie Nieruchomościami
AGLOW PROPERTIES
160 Riverside Blvd. #509
Nowy Jork, NY 10069
646.761.4337
mailto:RSchnack@AglowProperties.com RSchnack@AglowProperties.com
3 załączniki
• Zeskanowano przez Jmail
Masarikovo1.jpg
obraz
Masarikovo1.jpg
544,9 KB
Masarikovo3.jpg
obraz
Masarikovo3.jpg
600,4 KB
Masrikovo.jpg
obraz
Masrikovo.jpg
566,9 KB
<PNemcova>
do Jeffrey Epstein <jeeproject> , Jeffrey Epstein <sarah>
4 grudnia 2007,
14:28
gwiazda_border
tajemnica
!!! Wow!!! Spójrzcie na te widoki!!!
Rozświetlmy Twoje życie!
Dużo miłości, światła i szczęścia,
Petra
Petra Nemcova
Partner
Aglow Properties
160 Riverside Blvd. #509
Nowy Jork, NY 10069
646.761.4337
nieruchomość nie jest obecnie na sprzedaż, a właściciel planuje podpisać umowę na remont i stworzyć „luksusowe” lokale mieszkalne, które następnie będzie można sprzedać pojedynczo. Nieruchomość posiada:
Powierzchnia: 1490 m² netto do sprzedaży
Lokalizacja: Masarykovo 22, nabrzeże w Pradze 1, naprzeciwko willi Zofin. Zachwycające widoki na rzekę, zamek i Most Karola.
Budynek: 8-piętrowy (7+1), 13 lokali mieszkalnych, 1 duży lokal handlowo-usługowy (parter + piwnica).
Projekt: remont lokali o tym samym układzie, nowa winda, gruntowna renowacja części wspólnych i elewacji. Wykończenie w najwyższym standardzie. Na poddaszu znajdą się trzy mieszkania dwupoziomowe.
Przewidywana cena (po remoncie): średnio ok. 6.500/m2
Komentarze:
· Umowa z firmą budowlaną nie została jeszcze podpisana
· Właściciel zamierza zrealizować projekt i sprzedać go (za ok. rok) za najwyższą możliwą cenę (spodziewane 6500 EUR/m2 jest wysokie, ale wciąż rozsądne)
· Nieruchomość jest już podzielona na jednostki (na tym etapie niezwykle trudno zmienić układ, poza ostatnim piętrem) w urzędzie katastralnym.
· Możemy przekonać ich do sprzedaży, jeśli otrzymają bardzo atrakcyjną ofertę
Możliwe działania:
Złożyć ofertę na budynek „w stanie, w jakim się znajduje”. Właściciel sprzedałby nowy SPV. Mógłby zaakceptować ofertę, która nadejdzie w tym tygodniu (najlepszy scenariusz!!!) o następującej strukturze:
a. Cena: nie mniej niż 5000 EUR/m2 (w stanie obecnym)
b. Płatność: natychmiastowa 10% po akceptacji oferty, reszta przy podpisaniu umowy kupna (50% na rachunek powierniczy do momentu rejestracji udziałów, 50% bezpłatnie)
Aby złożyć ofertę na odnowione lokale/budynki. W takim przypadku sporządzono by umowę przedwstępną i sprzedano budynek/lokale po zakończeniu prac, ale oznaczałoby to, że kupujący akceptuje istniejący projekt.
Jak już wspomniałem, nie jestem pewien, czy zaakceptowaliby którąkolwiek z opcji, ale nie chcę przegapić okazji.
Ron Schnackenberg
Partner/Licencjonowany Pośrednik w Obrocie Nieruchomościami
AGLOW PROPERTIES
160 Riverside Blvd. #509
Nowy Jork, NY 10069
646.761.4337
mailto:RSchnack@AglowProperties.com RSchnack@AglowProperties.com
5 załączników
• Zeskanowano przez Jmail
MalaStrKarlM.JPG
obraz
MalaStrKarlM.JPG
548,3 KB
MalaStrana.jpg
obraz
MalaStrana.jpg
552,7 KB
Masarikovo1.jpg
obraz
Masarikovo1.jpg
544,9 KB
Masarikovo3.jpg
obraz
Masarikovo3.jpg
600,4 KB
Masrikovo.jpg
obraz
Masrikovo.jpg
566,9 KB
Jeffrey Epstein
J. Epstein
<jeeproject>
do Nadii <nadja2102>
5 grudnia 2007,
13:33
Nieruchomość nie jest obecnie na sprzedaż, a właściciel planuje podpisać umowę na remont i stworzyć „luksusowe” lokale mieszkalne, które następnie będzie można sprzedać pojedynczo. Nieruchomość posiada:
Powierzchnia: 1490 m² netto do sprzedaży
Lokalizacja: Masarykovo 22, nabrzeże w Pradze 1, naprzeciwko willi Zofin. Zachwycające widoki na rzekę, zamek i Most Karola.
Budynek: 8-piętrowy (7+1), 13 lokali mieszkalnych, 1 duży lokal handlowo-usługowy (parter + piwnica).
Projekt: remont lokali o tym samym układzie, nowa winda, gruntowna renowacja części wspólnych i elewacji. Wykończenie w najwyższym standardzie. Na poddaszu znajdą się trzy mieszkania dwupoziomowe.
Przewidywana cena (po remoncie): średnio ok. 6.500/m2
Uwagi:
· Umowa z firmą budowlaną nie została jeszcze podpisana
· Właściciel zamierza zrealizować projekt i sprzedać go (za ok. rok) za najwyższą możliwą cenę (spodziewane 6500 €/m2 jest wysokie, ale wciąż rozsądne)
· Nieruchomość jest już podzielona na jednostki (na tym etapie niezwykle trudno zmienić układ, ale na ostatnim piętrze) w urzędzie katastralnym.
· Możemy przekonać ich do sprzedaży, jeśli otrzymają bardzo atrakcyjną ofertę
Możliwe działania:
Złożyć ofertę na budynek „w stanie, w jakim się znajduje”. Właściciel sprzedałby nowy SPV. Mógłby zaakceptować ofertę, która nadejdzie w tym tygodniu (najlepszy scenariusz!!!) o następującej strukturze:
a. Cena: nie mniej niż 5000 EUR/m2 (w stanie obecnym)
b. Płatność: natychmiastowa 10% po akceptacji oferty, reszta przy podpisaniu umowy kupna (50% na rachunek powierniczy do momentu rejestracji udziałów, 50% bezpłatnie)
Aby złożyć ofertę na odnowione lokale/budynki. W takim przypadku sporządzono by umowę przedwstępną i sprzedano budynek/lokale po zakończeniu prac, ale oznaczałoby to, że kupujący akceptuje istniejący projekt.
Jak już powiedziałem, nie jestem pewien, czy zaakceptowaliby którąkolwiek z opcji, ale nie chcę przegapić takiej okazji.
Ron Schnackenberg
Partner/Licencjonowany pośrednik w obrocie nieruchomościami
AGLOW PROPERTIES
160 Riverside Blvd. #509
Nowy Jork, NY 10069
646.761.4337
mailto:RSchnack@AglowProperties.com RSchnack@AglowProperties.com
Dołączył: 15 Lut 2009 Posty: 1517
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 08:34, 20 Lut '26
Temat postu:
Oczywiście wersja, że Epstein żyje, jest bardzo prawdopodobna, poznając coraz bardziej jego konekcje. Być moze jest nawet u 'siebie' na starych smiecach, gdyz ranczo Zorro jak i wyspę Little St. James odkupione zostały przez szemrane postacie.
Trochę z innej beczki. Niezłomna dziennikarka śledcza Whitney Webb, która od lat pisała o tym, o czym teraz media się 'rozpisują' twierdzi, że Les Wexner jest głową węża tej organizacji pedofilskiej. Od 15min.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Strona: « 1, 2, 3, 4, 5 »
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów