Pragnę egzystować w pełni Demokratycznej i Bezpiecznej Polsce... Mieć dom, piękná żonę, czworo dzieci... wiadomo.. dlatego widzimy się w Warszawie. Tylko dajcie mi to coś na pojedynek, marionetkę, która gada na blachę angielskim ale ja go przeżuję jak żubrówkę na Greckiej Odzie z południowym akcentem i wypluję na Pradze północ u Mokotów. HG Nie chce się przedstawiać lepiej wolę podać serię i numer dowodu dla tych durniów i świń z wiejskiej.... A i mogę iść na frońcie przez Marszałkowską bo spuchło im prońcie z ich śmieje się nawet moje Słońce