Wysłany: 06:26, 25 Sty '26
Temat postu: Polak dla obcokrajowca |
|
|
|
Pary wyjeżdżają do obcego kraju i ustaje presja środowiska, rodziny i pewnych obowiązków - nawet w pracy !!! Coś nowego !!! Próby, to w teatrze !!! Pokazy, to w cyrku !!! O tym nikt nie pamięta, a szkoda !!! Na obczyźnie bardziej powinniśmy trzymać się razem - co dwóch, to nie jeden !!! Z obcokrajowcem pozornie łatwiej jest wejść w nowe środowisko, łatwiej z językiem, łatwiej z pracą !!! Obcokrajowiec swoich kontaktów nie traci, a nam brakuje nawet języka !!! Czy to nie głupota ? Nie che nam się od zera zaczynać życia, a nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to nasze życie straciliśmy zupełnie !!! Ojciec mi zawsze mówił - uważaj, bo z łóżka się szybko wstaje, a co potem ? Partner idzie do pracy, a my zostajemy w głuszy !
Każdy zagraniczniak jest obcy dla nas i zawsze będzie - oni, to nie my !!!! Każdy naród ma prawdziwe swoje jescestwo i wymagania !!! Każdy naród nas opuści - 100% ! Nigdy nie było inaczej ! W Australii widziałam parę dobrych filmów na ten temat. Nie będziesz nigdy nikim innym dla obcokrajowca, jak tylko "miałczącym" Polakiem !!! Szybko stajesz się kulą u nogi i niezdarą. MOŻE TO WYKORZYSTAĆ ? Tylko tak myśli obcokrajowiec i patrzy - jak !!!?
Suka nie da, to pies nie ruszy !!! Wszędzie rozbicie małżeństwa jest karane !!! Tylko nie w Polsce i nie u Polaków ! Pozdrawiam. Pa, pa.
|
|