myślę, że masz niedobory intelektualne od picia alkoholu.
Nadmierne i długotrwałe spożywanie alkoholu obniża zdolności poznawcze, co w praktyce przekłada się na spadek ilorazu inteligencji (IQ). Alkohol działa toksycznie na mózg, uszkadzając jego struktury, hamując powstawanie nowych komórek nerwowych oraz przyspieszając procesy starzenia się mózgu.
Oto główne sposoby, w jakie alkohol wpływa na intelekt:
Długofalowy spadek IQ:
Badania wykazały, że mężczyźni z zaburzeniami związanymi z alkoholem wykazują większy spadek wyników testów inteligencji w ciągu życia w porównaniu do osób niepijących.
Uszkodzenia strukturalne:
Nadużywanie alkoholu prowadzi do zmniejszenia objętości mózgu (zaniku mózgu), co jest szczególnie widoczne w hipokampie (odpowiedzialnym za pamięć) oraz korze mózgowej.
Zaburzenia pamięci i myślenia: Alkohol blokuje receptory odpowiedzialne za pamięć, prowadząc do luk pamięciowych, problemów z koncentracją i logicznym myśleniem.
Regeneracja: Chociaż niektóre zmiany są nieodwracalne, zaprzestanie picia (abstynencja) może przyczynić się do częściowej regeneracji struktur i funkcji mózgu
Dołączył: 28 Sie 2022 Posty: 569
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 04:35, 13 Mar '26
Temat postu:
a po co ci inteligencja , noo, pochwal się zyskami jakie z niej masz słucham . Jak twoje życie zmieniło się na lepsze ???
(możesz podać w porównaniu do Panocka - co on takiego stracił a ty dzierżysz ....trochę pamięci??? .. i jak to wpływa na twój sukces?)
_________________ Dla ludzi mających wiedzę o lotach na Księżyc żadna hipoteza nie jest już potrzebna prócz czasoprzestrzeni Einst.
dowiedli tego Amerykanie w Kosmosie ~@Panocek
a po co ci inteligencja , noo, pochwal się zyskami jakie z niej masz słucham . Jak twoje życie zmieniło się na lepsze ???
(możesz podać w porównaniu do Panocka - co on takiego stracił a ty dzierżysz ....trochę pamięci??? .. i jak to wpływa na twój sukces?)
Ja jestem zadowolona, czuje sie znacznie lepiej niż np. jak chodziłam do szkoły. Każdego dnia sie lekko cieszę, że to nie szkoła. Teraz słonko świeci to w ogóle fajnie i ciepło. Mam dobry nastrój, tylko rano czuje sie hoojowo ale nie wiem czy sa na to jakiś rady bo zawsze tak miałam. Każdego miesiąca kupuje sobie nową witaminkę i badam czy mi poprawia nastrój.
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1757
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 14:03, 13 Mar '26
Temat postu:
placebo ci poprawia nastrój? Fajnie ..
A poza tym nie odpowiedziałaś w ogóle na pytanie jak podwyższona inteligencja polepszyła ci życie (?)
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 28 Sie 2022 Posty: 569
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 09:05, 17 Mar '26
Temat postu:
BEZSENSOWNA "PRACA" - 90% nie buduje wartości tylko występuje w teatrze pozorów.
Mówiłem o tym już dawno, na przykład na przykładzie profesorka Majewskiego i jego "pracy" : opartej o PUSTYNNE BAJKI ; albo straży miejskiej - pasożyty społeczne nikomu niepotrzebne.
Dochód podstawowy nie różni się NICZYM od wykonywania bezsensownej pracy która nie generuje żadnej wartości.
_________________ Dla ludzi mających wiedzę o lotach na Księżyc żadna hipoteza nie jest już potrzebna prócz czasoprzestrzeni Einst.
dowiedli tego Amerykanie w Kosmosie ~@Panocek
nagroda czeka, zrozum nie każdy jest przegrywam co spędza 60% życia na szachach wiec jak chcesz żebym kontynuowała to nagrody a inaczej to spierdalam na dobre
to gra dla sfrustrowanych mężczyzn których nikt nie lubi, sorry ale taka prawda, zwyczajne uzależnianie a że przygłupów szachowych nikt nie lubi to nie mają co robic tylko napierdalają 8 godzin w szachy. Kobiety które daja się wciągnąć w to gówno to serdecznie współczuje sama byłam blisko kolejny raz, ale ocknęłam się i spadam, blokada
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1757
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:04, 24 Mar '26
Temat postu:
Jej smutnego bezcelowego życia . Miała okazję uświetnić je grą w szachy ....ale nawet z tego zrezygnowała _________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
postępy to są z dobrym nauczycielem/kursem/korepetytorem granie na ślepo nic nie daje, to po latach można mieć 1500 punktów, i to grania prawie codziennie wdziałam już takich 1500 po 15 tysiącach gier lol
no ja nie wiem o o chodzi normalnie bym sobie z kloaką w szachy pograła spotkanko niby forumowe latami tu sobie gadamy i jeszcze by zarobił z 20 zeta jakby dobrze uczył to nawet 40 zł
a ten dziwoląg nie chce
Dołączył: 28 Sie 2022 Posty: 569
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:59, 25 Mar '26
Temat postu:
Wielokrotnie powtarzałaś że rzucasz szachy na zawsze ...i że to już ostatnie chwile kiedy grasz. Proponowanie tobie lekcji mogłoby być odczytane w tej sytuacji jako mobbing _________________ Dla ludzi mających wiedzę o lotach na Księżyc żadna hipoteza nie jest już potrzebna prócz czasoprzestrzeni Einst.
dowiedli tego Amerykanie w Kosmosie ~@Panocek
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1757
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:24, 25 Mar '26
Temat postu:
kolejna tragedia na mistrzostwach polski
Cytat:
Proponowanie tobie lekcji mogłoby być odczytane w tej sytuacji jako mobbing Confused
Nie inaczej. Najpierw obsrywa szachy z każdej możliwej strony, raz po raz obwieszcza tryumfalnie że zrywa bumelanctwem na patologicznym wytracaniu czasu ....a potem ma pretensje że nie chcę jej uczyć _________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów