Wysłany: 23:41, 15 Kwi '26
Temat postu: dlaczego kosmonauci maja osobowość handlowców
i pokazują jak jedzą pierogi,dlaczego nastąpiło taki ogłupienie ?
koleś mi nie wygląda na kogoś kto ma ponad 120 iq no sorry, nie chodzi o wygląd że brzydki nie jest jakiś brzydki ale nie wygląda mi na jakiegoś inteligenta po prostu taki koleś o w handlu pracuje bardziej
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 128
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:40, 16 Kwi '26
Temat postu:
Na stacji kosmicznej ISS prowadzone są różne eksperymenty, które w warunkach ziemskich są czymś oczywistym. Astronauci nie muszą być super inteligentni, żeby je wykonywać. Przecież to nie misja ratowania świata, że potrzebny jest ktoś typu Jamesa Bonda... helou!
w ogóle nie badam tematu, ale mogę się czesiowo zgodzić z kloaka to wszystko dziwnie wygląda i ludzie w kosmosie nie wyglądają nawet na inteligentnych bardziej aktorów przygotowanych do swoich ról, chyba tylko masonów po znajomości biorą do takich akcji żadnego nerda ani nawet pół nerda.
Sławosz nawet fajny chłopak i jakiegoś bicepsa ma, ale ma cwaniakowate oczka które go demaskują także może wbić do handlu, marketingu ale nie świrować pawiana na jakiejś stacji kosmicznej. Także daje 2,5 na 10 za obsadę do tego filmu do kosmosie z litości a powinno być 1,5 na 10
i skąd aż tyle kobiet zawsze jak pokazują załogę to przynajmniej jedna babka, w takim budownictwie to z 4 kobity na 100 osób na informatyce podobnie ale nagle w kosmos nic nie robic to stado kobit wbija. Żyje się tu i teraz a to sranie w komosie jest gówno warte dlatego je namawiają jakoś nie ma praktycznie kobiet w kluczowym AI i innych obszarach. Zero promowania kobiet w technologiach wszyscy maja je w dupie ale kosmos uuuu tak
"Czy wiesz, że astronauci tracą gęstość kości szybciej niż osoby z osteoporozą? A może że ich serca zmieniają kształt jak balony? Kiedy Sławosz Uznański-Wiśniewski unosi się 400 kilometrów nad Ziemią na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jego organizm przechodzi niezwykłą transformację."
"Wyobraź sobie, że Twoje kości starzeją się w zawrotnym tempie – to właśnie spotyka astronautów na orbicie. W warunkach mikrograwitacji ich szkielet traci gęstość około 1-1,5% miesięcznie, co oznacza, że podczas półrocznej misji kości starzeją się o równowartość niemal 20 lat ziemskiego życia. Dlaczego tak się dzieje? Na Ziemi nasze kości ciągle się przebudowują – komórki budują nową tkankę, podczas gdy inne usuwają starą. W mikrograwitacji ten delikatny balans zostaje zakłócony, ponieważ kości nie muszą dźwigać ciężaru ciała. Organizm interpretuje to jako sygnał, że silne kości nie są już potrzebne. Najbardziej cierpią kosci nośne – kręgosłup, biodra i kości nóg. Szokujący fakt: ponad 50% astronautów nie odzyskuje pełnej gęstości kości nawet rok po powrocie na Ziemię."
"Brak grawitacji to katastrofa nie tylko dla kości, ale także dla mięśni. Astronauci mogą stracić nawet 20% masy mięśniowej w ciągu zaledwie 5-11 dni pobytu na orbicie. To tak dramatyczne, że 50-letni astronauta po półrocznej misji może mieć siłę mięśniową porównywalną do 80-latka na Ziemi. Dlaczego? Na naszej planecie każdy krok to nieustanna walka z grawitacją, która wzmacnia nasze mięśnie. W kosmosie ta walka znika – ciało unosi się bez wysiłku, więc mięśnie przestają pracować i szybko słabną."
aha to frajerzy coś jak wrestling udają że bawią się żeby ludzie patrzyli a sami cierpią czyli klasyczne sadomaso, nic dziwnego że kobity zachęcają zawsze je zachęcają do gównozawodów by się poświęcały w imię czegoś
"Paradoksalnie, w sterylnym środowisku stacji kosmicznej układ odpornościowy astronautów słabnie dramatycznie. U 61% astronautów podczas długich misji „budzą się” uśpione wirusy opryszczki, a system obronny organizmu działa jak rozstrojona orkiestra. Dlaczego tak się dzieje? Mikrobiom stacji jest znacznie uboższy niż na Ziemi – dominują tylko nieliczne gatunki bakterii. W normalnych warunkach nasz układ odpornościowy jest ciągle „trenowany” przez różnorodną florę bakteryjną."
"Spróbuj zasnąć, gdy słońce wschodzi i zachodzi 16 razy na dobę – to codzienność astronautów na ISS. Ten szalony rytm kompletnie dezorientuje zegar biologiczny. Astronauci śpią średnio tylko 6 godzin na dobę zamiast zalecanych 8, a około 78% załogi regularnie sięga po leki nasenne."
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1780
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:24, 18 Kwi '26
Temat postu:
klon napisał:
raz go tylko widziałam i korepetycje co 2 tyg będą bo chyba tylko wtedy widzi się z synem LOL
LOL , czyli jak widzi się z synem raz na dwa tygodnie to jeszcze wtedy zaprasza korepetytora tak? ... Czyś ty się kurwa z meduzą na łby zamieniła ?
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 128
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:09, 19 Kwi '26
Temat postu:
J a s n y napisał:
LOL , czyli jak widzi się z synem raz na dwa tygodnie to jeszcze wtedy zaprasza korepetytora tak? ... Czyś ty się kurwa z meduzą na łby zamieniła ?
Nie korepetytora, tylko korepetytorkę, taka drobna różnica o dużym znaczeniu. Facet ma alibi aby poflirtować, no i pokazuje się z odpowiedzialnej strony. Czego ty mośku nie kumasz? Zawsze dziwisz się tylko.
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1780
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:54, 19 Kwi '26
Temat postu:
dobra nie pierdol bzdur, facet widzi się z dzieckiem raz na dwa tygodnie, i "ubogaca" te spotkania każąc mu siedzieć z tej okazji z jakąś nudną odrażającą babą, którą zaprasza do towarzystwa na trzeciego, tak?? Nie wiem tylko komu mam pogratulować autyzmu - WAM , czy jemu ??? ...Mimo wszystko obstawiam że on takim zjebem nie jest. Cweloza sobie tylko coś uroiła, jak zwykle _________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów